29 maja 2021

Auto na dzień dziecka – jakie wybrać?

Kupujemy samochód

Już niebawem na kartce z kalendarza pojawi się 1 czerwca czyli dzień dziecka czyli wypadałoby coś sprawić naszym pociechom.

A gdyby tak w tym roku na prezent zakupić samochód? To by było coś!

Sprawdźmy więc jakie auta dostępne na rynku spełniają poniższe kryteria:

– szukamy samochodów używanych – na nowe przyjdzie jeszcze czas

– auto ma być z pewnego pochodzenia – szukamy więc u autoryzowanych dealerów

– dziecko ma chcieć im jeździć – stawiamy na design i/lub funkcjonalność

Zacznijmy od „spokojnych”, ale rozsądnych propozycji.

W tej kategorii zdecydowaliśmy się na popularne kompakty, które każdy mechanik potrafi naprawić i to niewielkim kosztem. Z naszej strony koszt zakupu będzie na akceptowalnym poziomie, a późniejsze naprawy, których koszty będzie ponosić syn lub córka nie powinny zrujnować ich portfela.

Opel Astra łączy ze sobą dość obszerne wnętrze i bagażnik. Takim autem możemy pomyśleć o weekendowym wypadzie za miasto jak również w mieście nie powinno być problemów z zaparkowaniem bez zarysowania każdego boku pojazdu. Szukałbym wersji 3 drzwiowej czyli GTC, która naprawdę może się podobać.

Volkswagen Golf czyli król kompaktów – przy naszych założeniach siódma generacja tego auta będzie idealnym wyborem. Design auta nie starzeje się i nadal wygląda świeżo, nawet przy postawieniu obok nowszej wersji. I w końcu to Golf – ta nazwa brzmi dumnie dla każdego. Późniejsza sprzedaż nie będzie stanowić problemu, a może nawet da się na tym aucie zarobić.

Hyundai i30 poprzedniej generacji może się podobać, szczególnie wśród młodszej klienteli. Jednym z większych plusów dla kupującego jest wyższa utrata wartości niż w przypadku poprzednich propozycji (mówić wprost: jest tańszy), a samochód nie odbiega od niemieckiej konkurencji. Wersja kombi również wygląda dynamicznie i zmieści np. rowery, co spodoba się aktywnym potomkom.

Przejdźmy teraz do propozycji droższych, których design przyciąga… i to z daleka.

Poniższe propozycje zaczynają się od kwoty 100 tysięcy złotych. Niektórzy stwierdzą, że to sporo jak na samochód używany i lepszym wyborem byłoby poszukanie czegoś nowego. Może i tak, ale my wyszliśmy z założenia, że design auta i emocje związane z jego posiadaniem i użytkowaniem są ważniejsze niż rocznik.

BMW serii 4 Gran Coupe: malkontenci stwierdzą, że to „trochę ładniejsza trójka”. W tym przypadku to „trochę” robi naprawdę dużą różnicę. Seria 4 ma szyby bez ramek i nadwozie typu liftback z otwieraną tylną szybą. Jest więc praktycznie i stylowo – czyli prawie idealnie. Do tego szybko bo te auta mają silniki o mocy blisko 200 KM. Co więcej BMW nie planuje nowej wersji tego modelu więc mamy do czynienia z „najnowszą generacją”.

Mercedes-Benz CLA to jeden z ładniejszych samochodów na rynku. Gdy na niego patrzymy, nawet kiedy stoi wygląda jakby pędził. Bardzo przypomina większego brata czyli CLS i to niewątpliwie wpłynęło na popularność tego modelu. Jedyne, co nas zastanawia to wprowadzenie do oferty modelowej A klasy w wersji sedan, ale to temat na inną dyskusję.

Na koniec zostawiliśmy propozycję auta, które każdy kiedyś chciał mieć. Istny gokart z homologacją uliczną. Prawdziwa legenda. Już zgadliście co to za auto? Mini hatch! Optymalnym wyborem byłaby wersja Cooper, ale nawet wersja One będzie świetnym prezentem na dzień dziecka. To auto, które każdy rodzic chciałby czasem pożyczyć więc mamy dodatkowy plus w postaci możliwości korzystania z oferowanego prezentu.

A Ty jaki wybrałbyś samochód na prezent dla swojego dziecka? Szukałbyś nowego czy używanego, hatchbacka czy cabrio?

Za chwilę zostaniesz przekierowany na stronę Dealera oferującego wybrany pojazd.